Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słoneczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słoneczne. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 marca 2011

jak rzekł poeta...

...muzyka jest wszędzie, nawet tam, gdzie myślisz, że jej nie ma- a ona właśnie tam jest. czyli:
(bunkry nad Szmaragdowym, Szczecin Podjuchy)

give me the PUNK! (Słoneczne, okolice PZU i Urzędu miasta, Szczecin; bonus: szubieniczka <3)

give me the ROCK! (no, niby też punk... lokalizacja j.w.; bonus: obelżywy napis o Lechii. poważnie, CZYM został wykonany???)

rapu nie ma, bo się raczej nie wymieniało z imienia, tylko zawsze pisało "RAP" i basta (interesujący fakt dla małolatów: istniał polski zespół reggae o nazwie R.A.P., gdzie A występowało w kółeczku, a nazwa była skrótem od Reggae Against Politics; nagrali wzruszający utwór pod tytułem "My Woman"- bardzo lubiłam ich słuchać jeżdżąc na informatykę w liceum na 7:10, gdy jeszcze byłam smutną nastolatką, a wspominam, bo często, jeśli nie zazwyczaj, kultowy napis naścienny "rap" występował w formie stosowanej w nazwie tegoż właśnie zespołu).

niedziela, 2 stycznia 2011

wyznania

wiadomym jest nie od dziś że ścienne maziaje służą jako środek wyrazu, a cóż bardziej potrzebuje wyrażenia, niźli ciepłe uczucia?

Szczecin, ul Lniana // foto madam z. (również kocham Anitę!)

Szczecin, okolice jeziora Szmaragdowe // foto: madam z. (ja również lubię kartofle, ziemniaki oraz pyry)

niedziela, 12 września 2010

rucham cię, a miłością swoją mógłbym wypełnić cały świat

na koniec dzisiejszej niespodziewanej fali publikacji zostawiłam serię wisienek na torcie, cudowności, na których widok czasami trzeba po prostu spytać: "lolwut?"
to zdjęcie wymaga translacji, ze względu na swoją marną jakość. otóż sfotografowany obiekt głosi, iż, cytuję: RAJ=> CHUJ W DUPE POLICJI DROGRA DO RAJU-> koniec cytatu. proszę zwrócić uwagę, iż tajemnica drogi do raju nie została zdradzona. obiekt do obczajenia na rogu Piastów i Małkowskiego albo Bohaterów Getta Warszawskiego. którejś z tych dwóch. może ktoś odkryje tajemnicę.
ogólnie to moc i odjechany kiosek od dupy strony Kosynierów w Szczecinie
zagadka, której jak dotąd nie rozwikłałam, wychodzi na to, że jestem słaba w grach słownych. napis zaremontowany "na Agryfie", czyli róg Iwaszkiewicza i Dąbrowskiej, Szczecin. (czekam na propozycje rozwiązania!!!)

strefa wesołego podludka (chyba na Wyszyńskiego w którejś bramie po stronie katedry)
yyyyy, że osiedle przyjaźni nazistowsko-buddyjskiej, czy wtf? Pętla Słoneczne.
to. jest. chyba. najbardziej. odjechany. tekst. kibolski. jaki. widziałam. w życiu. poważnie. okolice Andrzejewskiego, Szczecin.
no spoko.
również pozdrawiam.

piątek, 10 kwietnia 2009

świeżość

czyli o tym, jak było ciepło (albo nie) i chodziłam po mieście szukając książki do magisterki (albo nie)
z pozdrowieniami dla mauryca który już nie chce być dUBMANEem. Szczecin, Podgórna


strzałka wskazuje mniej- więcej na miejsce, gdzie odpadła farba. wybryk zapewne gimnazjalny, ale jakże bogate pole do interpretacji. Szczecin, Słoneczne, Żółtek

klocek to lowelas. wybryk gimnazjalny, jak wyżej

a tu jest napisane "jebać całe bingo w okolicy". czy w którymś momencie bingo stało się słowem znaczącym coś innego niż grę tudzież trafność? miejsce jak wyżej.

ah, ta nastoletnia nienawiść. miejsce jak wyżej

no więc tak. tabaco to ostra tabaka. ile lat miał autor wypowiedzi?
Szczecin, Bohaterów Getta Warszawskiego

twój pleban jest, zapewne, moim plebanem, wiec dzięki za informację.
Szczecin, Majowe, budynek Agryfu

na wypadek, gdybyście zastanawiali się, po co istnieje mafia. po to właśnie. budynek informacji turystycznej, ul. Dworcowa, Szczecin

czwartek, 19 lutego 2009

nie powinny mnie bawić przejawy nienawiści rasowo- wyznaniowej....

...ale jednak bawią, ze względu na formę.

tak. dobrze.
Majowski wiadukt na Kijewie, Szczecin

o Jude to niejacy Bitelsi piosenkę śpiewali, swego czasu.
Rydla, na Żółtku, Słoneczne, Szczecin
w kwestii następnego zdjęcia- musicie mi uwierzyć na słowo wiem, że sklejone jest niezdarnie, ale ciąg wyrazó nei został sfabrykowany:

właśnie. jedni mają pejsy, drudzy mają głupie fryzury, oba gatunki preferująd ziwną muzykę...
Znowu wiadukt- jak wyżej
a to z kolei zdjęcie ma dowód na ciągłość znaków i pochodzi z tego samego miejsca co powyższe

zawsze lubiłam biblijne obelgi...

wtorek, 11 marca 2008

goooościieeeeee

się nazbierało gościnnych wystąpień dobrej jakości:

by Melh zwany bratem hauturki
miejsce: ???

by Szymhead ;)
miejsce: koło kościoła w Zdrojach (Szczecin)

by Vogel
miejsce: mury starego zoo, Poznań

by Vogel
miejsce: mury starego zoo, Poznań
(lovit, jest piękny ten tekst)

by Vogel
miejsce: mury starego zoo, Poznań

by Czarny
miejsce: Szczecin, las Arkoński, o ile się nie mylę

wisienka na torcie:
ABSOKURWALUTNIEZAJEBIASZCZE! dostarczyła: siostra tygrysa
miejsce: gdzieś w Poznaniu :)

gratis, prezent dla Vogla: przeciwnicy białostoczczan (?!) mieszkają na Rydla w Szczecinie

poniedziałek, 25 lutego 2008

z okazji minionych Walentynek


miłość to obciach i droga przez mękę.
Szczecin, Rydla (na "żółtku")


miłosć to błędy i wybaczanie
Szczecin, nie pamiętam gdzie, ale nasmarowane przy domofonie


miłość to skrzydlate misie!
Szczecin, Niepodległości


ps.: zajrzyjcie do Marty na PopAgencję. Marta jest geniuszem i gdyby nie ona, nigdy nie miałabym 8755 blogów. pozatym jest strasznie mądra i zajebiście pisze.

poniedziałek, 30 lipca 2007

znaczenie terenu 2

Gangów Prawobrzeżnego Szczecina część II (część I tu). Porzućcie wszelką nadzieję wy, którzy zapuszczacie się w swej tułaczce w okolice C.H. Helios na Słonecznym. Tam bowiem właśnie schronienie znalazło groźne plemię kanibali, emigrantów z mrocznego zakątka Peru.
Teraz już nikt nie może powiedzieć, że nie został ostrzeżony.

środa, 30 maja 2007

rcmm: ucząc - bawi, bawiąc - uczy

Dziś, zajmiemy się nauką języków obcych. Na początek, obrazek:
Szczecin, ul. Kostki Napierskiego // foto: madam z.


I czas na edukację:
(ang.) vi wulg. pierdzieć | n wulg. pierdnięcie [za: Uniwersalny słownik angielsko-polski Copyright by Wydawnictwo HaraldG (aut. Andrzej Kaznowski) na http://www/ling.pl]

Grafika naścienna, w którą wkomponowany jest wyraz "fart" na załączonym obrazku, pokazuje, iż jakaś potężna siła rozwaliła mur. Jako osobie obeznanej z językiem angielskim od dziecka, zawsze kojarzyło mi się to trochę nie bardzo. Czyżby "fart" w tym dziele było onomatopeją, sugerującą, że siła ta, to gromkie (za przeproszeniem) pierdnięcie?

Edit: Właśnie zauważyłam, że pod fartem jest napisane "vege". Jako pół wegetarianki jestem oburzona, wiatry po strączkowych wcale nie są tak silne!


Nawiasem, nie jestem pewna, czy całe to graffiti nie jest pomysłem na szyld sklepu papierniczego, na którym się znajduje. Swego czasu była moda, na wynajmowanie kolegów syna, żeby tak fajnie namalowali nazwę sklepu, bo to przyciągnie młodych klientów. Jeżeli to jednak nie szyld, to zastanawiam się, czy moja interpretacja jest poprawna - czy chodziło o siłę szczęścia (potocznie: farta) przebijajacą nawet najgrubsze mury?

poniedziałek, 28 maja 2007

informacja turystyczna

Szczecin, os. Słoneczne, tyły "Hgeliosów" // foto: madam z.

Strzałka wskazuje drogę do nocnego sklepu, oczywiście.

czwartek, 17 maja 2007

z serii "marzenia erotyczne": gerontofilia

Gerontofilia to parafilia polegająca na osiąganie satysfakcji seksualnej w związku z osobami w wieku starczym. Dotyczy to także grupy dzieci, które fascynują się budową ciała osób dorosłych i inicjują z nimi zabawy seksualne. Gerontofilia, podobnie jak pedofilia może ujawnić się od najwcześniejszych lat.
Szczecin, ul. Łubinowa // foto: madam z.

wtorek, 17 kwietnia 2007

Rydla Ghetto

Szczecin, ul. Rydla // foto: madam z.

"Niech pro sun będzie z wami"
Rydla Ghetto, wersja ściany poprawiona (poprzednia wersja- po kliknięciu w linkę), wiosna 2007